Fotografia podróżnicza


Zapewne kiedyś podróżowaliśmy samotnie lub we dwójkę, ale w pewnym momencie przychodzi taki czas, że na świecie pojawia się ktoś dla nas najważniejszy - dziecko. Rozwija się prawidłowo, rośnie „jak na drożdżach”, a nam po głowach chodzą myśli o pierwszym wspólnym wyjeździe z naszym maluchem. Pierwsze kroki już we trójkę stawiamy nie tak daleko: Kampinos, Mazury, Bieszczady. Postanawiamy jednak pojechać gdzieś dalej, jak dziecko skończy pół roku, będzie miało zrobione obowiązkowe szczepienia, a także nie będzie jeszcze samodzielnie przemieszczać się co ułatwi kontrolę wkładanych do buzi przedmiotów. Pojawia się najważniejsze pytanie gdzie jedziemy??? Miejsce do którego moglibyśmy pojechać musi przecież spełniać wiele warunków. Przede wszystkim bezpiecznie pod względem zdrowotnym, żadnych malarii, ameb i tym podobnych. Poza tym raczej ciepło, gdyż zimowa czapka i kombinezon to nie jest to co nasze dziecko lubi najbardziej. Kolejnymi warunkami są oryginalność, egzotyka miejsca no i oczywiście ogólne bezpieczeństwo w kraju. Pwenego jesiennego dnia zasiedliśmy nad Atlasem Geograficznym Świata i zadumaliśmy się... Półkula południowa raczej odpadała gdyż za daleko, duża różnica czasu i raczej nieopłacalne jak na trzytygodniowy wyjazd. Zaczeliśmy szukać bliżej. Pomysł Europy południowej jakoś nas nie zachwycił, Afryka też nie bardzo. Cóż pozostaje wielka Azja, a wtedy nasze oczy skierowały się na Oman...

Poniżej możesz przeczytać o wyprawach z dziećmi do Omanu





Informacje praktyczne znajdziesz tu

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania znajdziesz tu



Copyright by www.fotografiapodroznicza.pl - Anna i Marcin Szymczakowie. Wszystkie prawa zastrzeżone.